filmowanie ślubów, fotografia i film ślubny

reportaż ślubny. mniej znaczy więcej

fot. Miłosz Wozaczyński | mmwstudio.com

innymi słowy kinowej jakości obraz i dźwięk, ale przede wszystkim spójna historia.

sam termin „kinematografia ślubna” jest oczywiście kalką z angielskiego – wedding cinematography – do tego trochę kulawą i nie do końca trafną. nie zmienia to jednak faktu, że „wideo z wesela” może wyglądać jak produkcja z dużego ekranu – i nie jest to stwierdzenie na wyrost!

„Pełen profesjonalizm, a gotowy materiał jest tego dowodem. Świetna współpraca i kontakt. Wybranie Dab Studio było jedną z lepszych decyzji związanych z organizacją ślubu i wesela. Serdecznie polecamy!” Agnieszka i Robert – Gdańsk 

po pierwsze dlatego, że proces tworzenia i wykorzystywane narzędzia są w gruncie rzeczy podobne, a całość przemyślana. planowanie, zdjęcia i postprodukcja – na którą min. składają się montaż, obróbka dźwięku, korekcja barwna – to poszczególne etapy. w obu przypadkach zdjęcia wykonywane są  z myślą o montażu, a operator wie dokładnie w którym momencie – i co ważniejsze – dlaczego wciska przycisk REC. jedyna różnica jest taka, że film ślubny ma charakter reportażu, więc zamiast scenariusza jest szczegółowy plan dnia.

obraz i dźwięk są tylko nośnikiem. film to historia, którą opowiada i emocje, które wywołuje

po drugie jakość! zarówno obrazu jak i dźwięku! w chwili obecnej my „kamerzyści ślubni” mamy do dyspozycji sprzęt, który wykorzystywany był również przy wysokobudżetowych produkcjach filmowych czy telewizyjnych.

dla zainteresowanych lista produkcji, w których użyto aparatów

kamery typu cinema i aparaty – w połączeniu z najlepszej jakości obiektywami – dają ogromne możliwości kreowania obrazu. ścieżkę audio zapisujemy niezależnie od kamer, wielokanałowo i w najlepszej jakości – czyli tak jak to się odbywa na planie filmowym.

oczywiście drogie zabawki tylko pomagają operatorowi i montażyście, a efekt końcowy zależny  jest od ich umiejętności, kreatywności, doświadczenia i zgrania całego zespołu. nie tak dawno temu „kamerzysta na wesele” w żadnym wypadku nie mógłby uchodzić za filmowca. dziś – na cale szczęście – ta „subtelna” różnica jest przez pary dostrzegalna😉

„Wielkie dzięki za wymarzony reportaż z dnia ślubu! Film widzieliśmy już wielokrotnie wspólnie z różnymi członkami rodziny oraz znajomymi. Reakcja jest zawsze taka sama „to już koniec?!” 🙂 Gorąco polecam – profesjonalnie, kreatywnie, z pasją oraz dużą dozą cierpliwości. Zarówno efekt końcowy jak i współpraca z Dab Studio są na najwyższym poziomie.” – Agnieszka i Wojtek, Warszawa

dab studio naszym celem  jest, aby film oddawał klimat dnia, miejsca, a także charakter pary – nie tylko jako pary młodej. dodatkowo szczególna uwagę zwracamy na naturalność! nie kreujemy rzeczywistości, nie dyrygujemy, nie prosimy o duble! zamiast tego jesteśmy obecni i w pogotowiu, przez co wyłapujemy autentyczne momenty i reakcje. to właśnie z nich budujemy Wasze filmy ślubne .

jesteśmy tez ogromnymi wyznawcami maksymy

„mniej znaczy więcej”

a przekładając to na język filmu… treściwie i interesująco zamiast dużo i długo – również w przypadku tego bloga 😉

u niektórych już sama nazwa „film ślubny” wywołuje znudzenie i zażenowania, jednak kinematografia ślubna to zupełnie inne podejście do „videofilmowania”.

dziś, jako pamiątkę, możecie mieć nie „wideo z wesela”, lecz film z dnia ślubu!

„Jesteśmy niesamowicie zadowoleni ze współpracy. Tworzycie wspaniałe materiały, pełne wyczucia i kreatywności. Praca jest Wasza pasja, co widać w każdej sekundzie materiałów. Serdecznie polecamy,” Paula i Mariusz, Bydgoszcz

designer edit, czyli zupełnie inny film ślubny

fot. Miłosz Wozaczyński | mmwstudio.com

przez ponad sześc lat wzbranialiśmy się przed blogiem. głownie dlatego, ze lepiej czujemy się opowiadając obrazem niż słowem. woleliśmy więc nie pisać sprawozdań na własny temat oraz relacji z własnej wspaniałości, a wynik naszej pracy pozostawić do oceny parom młodym.

z tego samego powodu również w mediach społecznościowych byliśmy raczej oszczędni w słowach.

wolimy by nasze filmy mówiły za siebie

nadal chcemy, aby tak zostało mimo, iż wreszcie „dojrzeliśmy” do blogowania.

tyle słowem wstępu.

 

witajcie na naszym  blogu. to jest nasz pierwszy oficjalny wpis! 🙂 jak już wspomnieliśmy na tych stronach, zamiast referować własne reportaże, podzielimy się okolicznościami w jakich powstały i opowiemy o ludziach, których spotkaliśmy w trakcie ich realizacji.

to dzięki nim dabstudyjne filmy zawdzięczają swój wyjątkowy (co często słyszymy) charakter  i klimat – każdy zupełnie inny.

kim są nasze pary, gdzie żyją, jakie maja pasje… wszystko to ma swoje odzwierciedlenie w naszych produkcjach.

nie będzie to jednak jedyna tematyka naszych wpisów. nasza walka ze stereotypem filmów ślubnych trwa. dlatego tez chcielibyśmy, aby ten blog po części pełnił również funkcje edukacyjną i mocno podkreślał w sieci to, co od lat powtarzamy podczas rozmów z naszymi parami – „krótsze filmy są ciekawsze!”

gdybym miał więcej czasu, napisałbym Ci krótszy list – Blaise Pascal

z tworzeniem dobrego filmu jest jak z napisaniem dobrego tekstu. krótszy jest zawsze lepszy, ale wymaga znacznie więcej pracy – wbrew pozorom.

ciągle z nami? świetnie! przejdźmy wiec do rzeczy!

pary planując ślub często rezygnują z wideo tłumacząc, że nie mają ochoty zamęczać siebie i rodziny kilkugodzinnym nagraniem. niestety wyobrażenie filmu ślubnego sprzed lat nadal pokutuje, a videofilmowanie oraz kamerzysta na wesele nalezą do najpopularniejszych fraz w google. o ile obecność profesjonalnego fotografa na weselu nie podlega dyskusji, to do filmowca pary młode maja już mieszane uczucia.  jednak filmowa relacja z jednej z najpiękniejszych chwil w życiu  – do tego poprzedzonej tak długimi przygotowaniami – wcale nie musi być długa czy nudna.

designer edit – film krótki, kreatywny, łamiący stereotypy

w usa czy wielkiej brytanii – skąd wywodzi się trend – taka realizacja nosi nazwę filmu designerskiego. od typowego filmu ślubnego rożni się tym, ze relacjonuje dzień ślubu w subtelny i artystyczny sposób. dyskretnie rejestruje, a później oddaje atmosferę i klimat dnia. bez zbędnego zamieszania wyłapie i przypomni Wam wszystko to, czego fotografie nie są w stanie (drżącego ze wzruszenia głosu, gromkich braw, muzyki,  jak tańczyliście…). rzadko jednak trwa dłużej niż 9 – 12 min.

tu zaryzykujemy stwierdzenie, że w polsce większość par wciąż nie jest przekonana do filmu ślubnego o podobnej długości. szanujemy to, jednak gorąco namawiamy do zapoznania się z tematem, gdyż taki reportaż łamie stereotyp filmu z wesela i u 100 procent widzów wywołuje pozytywne zaskoczenie.

w dab studio propagujemy ideę krótkiego filmu ślubnego i pokazujemy, ze taka forma jest naprawdę niezwykłą pamiątką – ciekawą opowieścią o parze młodej, którą ogląda się z przyjemnością. co więcej – historią, która zainteresuje znajomych, rodzinę, przyjaciół i nie spowoduje u nich nagłego ataku ziewania lub wywoła chęć przewinięcia do przodu.

na stronach tego bloga sukcesywnie piszemy rowniez jak powstają takie filmy ślubne (nie wideo). filmy do których pary wracają po latach i chętnie dzielą się nimi w sieci na każdą rocznice!

na koniec podsuniemy dość interesującą informację.

niemal wszystkie pary młode prędzej czy później żałują, ze nie zdecydowały się na film ślubny

no możne poza tymi, które  zobaczyły się na latającym dywanie 😉 nie musicie jednak wierzyć nam na słowo. sprawdźcie artykuł na the huffngton post –  jest to aż 98%! (wg badania WEVA International). według Weddina Magazine NOT HIRING A WEDDING VIDEOGRAPHER IS A BRIDE’S BIGGEST REGRETz naszego podwórka wykopaliśmy rowniez to: Czy braku filmu z wesela będziesz żałować? Prawdopodobnie TAK – sugeruje znana z bezpośredniości blogerka ślubna.

 jeśli planujecie wesele weźcie to pod uwagę. jak również to, ze nie musicie decydować się na ślubne wideo. możecie sobie sprawić naprawdę ciekawe kino.